poniedziałek, 24 kwietnia 2017

5. Mity i fakty pod lupą.

W tym wpisie chciałybyśmy przedstawić najpopularniejsze mity, w które zapewne część z Was do dzisiaj wierzyła, a nie są one zgodne z prawdą. Warto mieć na uwadze fakt, iż w dzisiejszych czasach podchodzi się nieco inaczej do kwestii zdrowego odżywiania, w tym do owoców i warzyw, dlatego wszelkie dane wciąż się zmieniają, gdyż ludzie zajmujący się uprawą owych produktów również stosują inne środki pielęgnacyjne. :)
Lista mitów jest naprawdę długa, jednak my wybrałyśmy te najczęściej występujące, które chcemy zdemaskować.

Mit pierwszy: Owoce są tak zdrowe, że można je jeść bez ograniczeń.


Niestety, nie można się z tym do końca zgodzić. Ważne jest dostarczanie niezbędnych witamin z naturalnych produktów, jednak spożywanie ich zbyt często nie działa na naszą korzyść.Wynika to z faktu, że szczególnie owoce bogate są w cukry proste, które niestety sprzyjają odkładaniu się tłuszczu w organizmie. 


Mit drugi: Kiszenie warzyw obniża zawartość witamin.


Kiszenie przynosi wiele dobrego. Kiszenie to inaczej poddawanie warzyw naturalnemu procesowi fermentacji. Dzięki temu zwiększa się ilość witaminy C i K, a ilość witamin z grupy B, odpowiedzialnych za przyswajanie żelaza, ulega podwojeniu. W dodatku zawarte w nich bakterie kwasu mlekowego pozytywnie oddziaływają na florę bakteryjną jelit, zapobiegając namnażaniu się szkodliwych bakterii, usuwają toksyny z organizmu. Kiszone warzywa przeciwdziałają anemii, poprawiają odporność i pomagają zwalczyć przeziębienie.


Mit trzeci: Ziemniaki są tuczące.


Trudno wyobrazić sobie obiad bez ziemniaków, jednak niektórzy uważają, że warto "wyrzucać" je z talerzy, gdyż są tuczące, co jest nieprawdą.  Prawdziwe zagrożenie tkwi w sosach którymi polewamy te warzywa, to one są naprawdę tuczące. Na obronę ziemniaków, warto wspomnieć że zawierają znaczne ilości witaminy C, potasu oraz wapnia.


Mit czwarty: Wypić kupny sok owocowy, to jak zjeść owoc.


Wypicie sporej ilości soku owocowego wcale nie przyniesie tyle korzyści, ile faktycznie byśmy chcieli. O ile nie wyciskacie samodzielnie soków z owoców, nie liczcie że wypijając sok nie z wyciskanych owoców a z zagęszczonego soku rozcieńczonego mnóstwem wody z jeszcze większą ilością cukru, oznacza to samo co zjeść owoc. Jeśli kupujecie gotowe soki, najzdrowsze są mętne, niepasteryzowane, jednodniowe. Wtedy jest szansa ze dostaniecie 100% owoców w soku.


Mit piąty: Cytrusy są skarbnicą witamy C.


Jest to nieprawda, choć trudno byłoby się nie zgodzić, iż to własnie cytrusy posiadają najwięcej owej witaminy. Większą jej ilość znajdziecie w szeregu innych „niecytrusowych” owoców i warzyw: dzika róża, czarna porzeczka, truskawki, kiwi, cytryna, pomarańcze, czerwona porzeczka, czerwona papryka, brukselka, kapusta czerwona, pomidory, kapusta kwaszona, ziemniaki, kapusta kiszona.


Mit szósty: Szpinak najlepszym źródłem żelaza.


Nie jest to prawda, jednakże szpinak faktycznie ma w sobie żelazo. Większą ilość żelaza zawiera w sobie wątróbka oraz wołowina, natomiast, jeśli chodzi o warzywa to polecamy pietruszkę, różne rodzaje fasoli, brokuły bądź brukselki.


Mit siódmy: Picie soku z marchewki w dużych ilościach przyciemnia kolor skóry.


Picie soku z marchwi co jakiś czas nie grozi nam niczym poważnym, natomiast spożywanie go bez umiaru może być szkodliwe. Zaleca się picie do 3 razy w tygodniu. Marchewka to skarbnica beta karotenu, który owszem, lekko barwi skórę, ale na pomarańczowo. Nadmierne picie soku z marchewki może powodować nieestetyczne pomarańczowe plamy wokół ust, na dłoniach i stopach, a w najgorszym przypadku reakcję alergiczną.


Mit ósmy: Marchew to sam cukier.


Marchew zawiera mniej cukru niż szklanka mleka lub średniej wielkości owoc. Ponadto warzywo to jest bogate w witaminy i minerały, a także błonnik i beta-karoten, które kontrolują poziom cukru we krwi.  Jednak należy pamiętać o tym, by mieć umiar. 


Teraz, w ramach pewnej równowagi, zdecydowałyśmy się na wypisanie kilku ciekawostek dotyczących warzyw i owoców. :)

1. Banany wybielają zęby!

Skórka banana zawiera potas, wapno i witaminę D. Nacieranie nią zębów znacznie wpływa na kolor szkliwa i wspomaga kurację wybielającą. Witaminy zawarte w wewnętrznej stronie skórki wzmacniają zęby, pomagają pozbyć się nieestetycznego nalotu i przebarwień. Najlepsze do wybielania są banany mocno dojrzałe z lekko brązową skórką, takie mają najwięcej potasu. Zabieg wybielania wykonuje się raz dziennie po umyciu zębów, ale na efekty trzeba poczekać minimum miesiąc. Efekty? Zęby są bielsze, dziąsła zdrowsze, a nadwrażliwość spowodowana inwazyjnym wybielaniem nas nie dotyczy.

2. Pietruszka przyśpiesza porost włosów!

Picie soku z natki i korzenia pietruszki przynajmniej 3 razy w tygodniu sprawia, że po miesiącu nasze włosy stają się gęstsze, są mocniejsze. Jeżeli nie smakuje Ci pietruszkowy sok, spróbuj zrobić płukankę do włosów z natki pietruszki.

3. Cytryna niszczy szkliwo!

Kwasy zawarte w cytrynie intensywnie działają na szkliwo i dziąsła, osłabiając je i powodując nadwrażliwość. Pamiętajmy, że po zjedzeniu czegoś kwaśnego  lub wypiciu wody z cytryną, nie myć zębów co najmniej przez pół godziny.

4. Czosnek to naturalny antybiotyk!

Czosnek ma działanie przeciwbakteryjne, antygrzybicze, a świeży sok hamuje rozwój wirusów grypy. Korzystnie wpływa na drogi oddechowe, działa napotnie, obniża gorączkę i ciśnienie krwi. Zawiera niezbędną w walce z przeziębieniem witaminę C, która stymuluje układ immunologiczny do walki z patogenami i uszczelnia naczynia krwionośne, pomagając w ten sposób zwalczyć katar. Poza tym czosnek to też prowitamina A, witaminy z grupy B, a także niezbędne mikro- i makroelementy typu wapń, potas, magnez, żelazo i inne.

5. Mrożone owoce i warzywa są bardziej wartościowe niż te świeże, kupowane w markecie!

Świeże owoce i warzywa są najbardziej odżywcze w momencie zerwania. Produkty, które zwykle znajduje się na półkach w dziale warzyw i owoców, często mają za sobą długą podróż, trwającą czasami całe dni, a nawet tygodnie. I to w tej podróży owoce i warzywa nie tylko tracą świeżość, ale i składniki odżywcze. A mrożonki? Producenci mrożonek swoje produkty zamrażają szybko po zerwaniu, dzięki czemu te zachowują większość witamin i innych składników. 

Ciekawostką, która na pewno Wam się przyda, dotyczy enzymów- czyli jak działają biokatalizatory.

Enzymy to białkowe, biologiczne katalizatory, które zwiększają szybkość reakcji biochemicznych na drodze aktywacji i substratów. Obniżają energię aktywacji  reakcji chemicznych i w  efekcie zwiększają szybkość. Są zazwyczaj białkami złożonymi, zbudowanymi z części białkowe i niebiałkowej. Cechą szczególną jest specyficzność w stosunku do substratu i absolutna w stosunku do typu katalizowanej reakcji.
Niektóre owoce dodane do galaretki na bazie żelatyny powodują, że galaretka nie tężeje. To dla przykładu kiwi, ananas, mango i papaja. Powodem są zawarte w nich enzymy rozkładające cząsteczki białek, czyli żelatyna, która po rozpuszczeniu tworzy żel- umożliwia otrzymanie galaretki.

Dlatego musimy pamiętać o tym, że nie każdy owoc możemy użyć podczas przygotowywania deseru bądź ciasta, które w swym przepisie uwzględnia galaretkę.

Mamy nadzieję, że teraz wiecie już więcej na temat tego, co jeść, by Wasz organizm czuł się szczęśliwy i by mógł w pełni z Wami współpracować bez zbędnych szkodliwości. :)


Źródło: http://www.swiat-zdrowia.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz